W dobie pandemii i kolejnego lockdownu nie  pozostaje nic innego jak szukać pozytywnych muzycznych inspiracji. Jak się okazuje  w 2020 roku artyści sceny muzycznej jak i wytwórnie nie próżnowali. Mając na uwadze, że płytę robi się od kilku miesięcy do nawet kilku lat, ujmę jedynie statystyki: mianowicie w 2020 roku zostało wydane 137 płyt oraz 25 mini albumów. Tu skupimy się jedynie na polskiej scenie muzycznej. Zaczynamy od pięciu „cyfrowych” tylko w nazwie płyt, które zostały wydane w minionym roku.

20 listopada 2020 został wydany szesnasty album studyjny zespołu Budka Suflera pierwszy z udziałem Felicjana Andrzejczaka. Album nosi tytuł „10 lat samotności”  prócz jedenastu utworów zawiera dwa single – pierwszy z nich „Niebo na co dzień” wydany 28 maja 2020 roku oraz drugi o takiej samej nazwie jak album studyjny – „10 lat samotności”.

18 stycznia 2020 roku wyszedł na polski rynek muzyczny debiutancki album studyjny Matyego. Album „100 dni do matury”  polskiego rapera był   Najczęściej odsłuchiwaną płytą na platformie streamingowej Spotify. Według rankingu Związku Producentów Audio Video (OLiS[1] Top 100 albumów) zajął dziesiąte miejsce w rankingu najczęściej kupowanych płyt w Polsce w 2020 roku.

26 marca 2020 roku nakładem wytwórni Asfalt Records pojawił się czwarty album polskiego rapera Otsochodzi zatytułowany „2011”. Album zawiera 17 utworów, z czego siedem stanowią single wydawane na przełomie 2019 i 2020 roku.

30 kwietnia 2020 ukazał się dziesiąty album studyjny zespołu Elektryczne Gitary  – „2020” zawiera 12 utworów oraz 2 bonusowe nagrania  nawiązujące do wcześniejszych płyt formacji są to: „ człowiek z liściem 2020” oraz „Dzieci 2020”. Nowe elektroniczne brzmienia można zawdzięczać nowemu producentowi- Sławomirowi Pietrzakowi.

30 kwietnia 2020 roku scenę muzyczną powiększył album studyjny rapera ReTo w duecie z raperem i producentem muzycznym – Borixonem. Album „420024” zawiera dziesięć utworów.

Podsumowując to wszystkie albumy polskich artystów sceny muzycznej zawierające liczby w tytule, ale na tym nie kończymy. W kolejnym artykule zaczniemy przegląd alfabetyczny podsumowujący 2020 rok

[1]

Autor